wtorek, 5 stycznia 2016

Żeby jeść mniej - niebieska kuchnia i zielony talerz

Od dawna wiadomo, że talerz ma znaczenie w odniesieniu do ilości zjedzonych potraw. Im większy talerz, tym więcej zjemy. No chyba, że talerz będzie naprawdę ogromny a jedzenie na nim zostanie ułożone jak w najdroższej restauracji. Wtedy podobno nabierzemy gracji i powolutku, elegancko zjemy niewielką porcję. 

Mniejsza z tym, miało być o kolorach w kuchni, bo i one mają znaczenie. Doczytałam, że najlepiej mieć zielone talerze. Nie widać na nim zielonych warzyw i podobno jesteśmy wtedy skłonni nałożyć ich więcej. 

Moje zastawa na co dzień pochodzi z Ikei. Wszystkie elementy można zakupić oddzielnie w ilości jaka jest nam potrzebna. Minusem tych produktów jest ich słaba trwałość, szybko się wyszczerbiają. 

Mój kubek z Ikea - jest mały, ale do kawy wystarczy
Źródło: Ikea.com

A tu już mój komplet talerzy - w zielonym je się naprawdę przyjemnie :)
Źródło: Ikea.com




Ostatnio zastanawiam się nad tym jak będzie wyglądała moja idealna kuchnia. Poszukałam więc informacji o kolorach, które najlepiej wpływają na samopoczucie w kuchni. Każdy kolor wywołuje inne skojarzenia i pobudza inne reakcje. Mi najbardziej spodobała się idea niebieskiej kuchni, która ma być wyciszająca, czysta i "nie nakłaniająca" do jedzenia. Myślę więc, że takie niebiesko - zielone połączenie w tradycyjnym wydaniu może być przyjemne. 




Źródło: Google grafika

A Wy co sądzicie o niebieskim i zielonym w kuchni? 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka